Całkiem ładnie, mogę się tylko przyczepić do braku dodatków.
Tak właściwie, to prawie nie widać różnicy, bo niestety masz mało kosmetyków, ale zrobiłam wszystko, co w mojej mocy, żeby wyszło ładnie. Makijaż składa się z fioletowych cieni a - jak widać po prawej stronie prawego oka - delikatne muśnięcie niebieskim cieniem. Użyłam czarnego eyelinera dla podkreślenia dolnej części oczu. Dodałam także ostrzejszego akcentu w postaci czarnego tuszu do rzęs.Jaki jest morał? Kup sobie biały cień :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz